Aktualności

Badania nad suszą. Alarmujące czerwone plamy na mapie Polski


Zestawienie, które powstało na bazie analizy danych z ostatnich trzech dekad wskazuje, że ponad 1/3 terenu Polski zagrożona jest suszą hydrogeologiczną. Na obszarach bardzo lub skrajnie zagrożonych znajduje się m.in. pogranicze województw: mazowieckiego i kujawsko-pomorskiego, mazowieckiego i świętokrzyskiego, a także część Wielkopolski, Dolnego Śląska i województwa lubuskiego.
Opublikowane właśnie na stronie www.konsultacjesusza.pl wyniki analizy stanu „dyspozycyjnych zasobów wodnych” oraz zagrożenia suszą powstały w ramach prac nad projektem planu przeciwdziałania skutkom suszy. Dokument ten ma zawierać identyfikację i hierarchizację obszarów zagrożonych suszą, ocenę potrzeb, a także działań mających im przeciwdziałać. To, jaki uzyska ostatecznie kształt, zależeć będzie m.in. od przebiegu rozpoczętych 11 września cyklu spotkań konsultacyjnych. Jak zapewniają autorzy opracowania, to jedyne takie opracowanie w Polsce.
 
Tym, co stanowi o atucie przedstawionej analizy, jest zakres wykorzystanych danych (z lat 1987-2018) oraz szerokie spektrum zastosowanych metod (wykorzystano zarówno dane satelitarne, jak też dane z państwowych instytucji monitorujących, a w przypadku identyfikacji obszarów zagrożonych suszą hydrogeologiczną sięgnięto także po dane z 12 punktów zlokalizowanych poza granicami kraju).
 
W efekcie powstały unikatowe mapy pokazujące stopień zagrożenia trzema rodzajami suszy: rolniczą (jest ona wynikiem suszy atmosferycznej, a jej skutkiem spadek produkcji roślinnej), hydrologiczną (to okres, kiedy ilość wód w rzekach i poziom wód w jeziorach lub zbiornikach wodnych obniża się poniżej stanów średnich) oraz hydrogeologiczną (to ostatni etap rozwoju suszy, którego przejawem jest wyraźne obniżenie poziomu wód podziemnych w stosunku do średniego stanu, co skutkuje m.in. wysychaniem studni).
 
Jak tłumaczą ich autorzy (badania są efektem pracy ekspertów z firmy Wind-Hydro oraz Instytutu Geodezji i Kartografii), mapy określają celowość podejmowania działań, służących przeciwdziałaniu skutkom suszy - będą przydatne także przy tworzeniu innych dokumentów czy planowaniu inwestycji.
 
 
Co wynika z lektury przedstawionych analiz? Jak się okazuje - występowaniem suszy rolniczej zagrożonych jest łącznie 44,9 proc. powierzchni terenów rolnych i leśnych (głównie w woj. zachodniopomorskim, lubuskim, wielkopolskim oraz kujawsko-pomorskim), susze hydrologiczne zagrażają aż na 95,4 proc. powierzchni kraju (najgorzej sytuacja wygląda na Podhalu), natomiast zasięg obszarów zagrożonych suszą hydrogeologiczną stanowi 35,6 proc. powierzchni Polski.
 
 
W przypadku tej ostatniej kategorii teren dużego i ekstremalnego zagrożenia obejmuje pogranicze województw: mazowieckiego i kujawsko-pomorskiego, mazowieckiego i świętokrzyskiego, a także część województwa wielkopolskiego, dolnośląskiego i lubuskiego.
 
 
Równocześnie analizy wskazują, że na ponad 60 proc. powierzchni kraju stopień wykorzystania dyspozycyjnych zasobów powierzchniowych wody jest wysoki lub bardzo wysoki. W sumie niekorzystna sytuacja występuje na 23,59 proc. obszaru Polski.
 
To tam, w czasie ekstremalnych susz, stwierdzono brak możliwości poboru wody i bezpiecznego funkcjonowania organizmów wodnych. Nałożenie wyników stopnia wykorzystania dyspozycyjnych zasobów wód powierzchniowych na obszary zagrożone suszą hydrologiczną pozwoliło na wskazanie obszarów ekstremalnie zagrożonych suszą hydrologiczną i jednocześnie z niskimi zasobami dyspozycyjnymi wód.
 
Aż dla 19,3 proc. obszaru kraju stwierdzono potrzebę wprowadzania działań na rzecz poprawy dostępności wód powierzchniowych – czytamy w opracowaniu dotyczącym wyników analizy.
 
Jeśli idzie o wody podziemne, to - zdaniem autorów opracowania - rezerwy dostępne do zagospodarowania są duże. Nie są one jednak równomiernie rozmieszczone w obrębie poszczególnych obszarów dorzeczy.
 
W obszarach, w których prowadzone są odwodnienia kopalniane, odprowadzane wody z odwodnień przekraczają wielkość zasobów dostępnych do zagospodarowania. Oznacza to brak rezerw wód podziemnych - stwierdzają autorzy. Przyznają natomiast, że w pozostałej części kraju wykorzystanie wód podziemnych nie przekracza 30 proc.
 
Lektura tych danych powinna być punktem wyjścia dla wszystkich chcących wziąć udział w konsultacjach planu przeciwdziałania skutkom suszy. Uwagi będzie można zgłaszać podczas 15 spotkań w największych miastach Polski, ale również internetowo każdego dnia w ciągu sześciu miesięcy konsultacji.
 
 
 
 
 
Źródło: https://www.portalsamorzadowy.pl
Generuj PDF Generuj dokument Word