Aktualności

Deglomeracja


Większość miast, które w 1999 r. straciły status stolicy województwa, boryka się z wieloma problemami - jako największy uważa się depopulację. Istnieją poglądy, że deglomeracja może okazać się kluczem do ich rozwiązania.

Jak można wyczytać w publikacji prof. Przemysława Śleszyńskiego „Polska średnich miast. Założenia i koncepcja deglomeracji w Polsce” szybki rozwój gospodarczy Polski, jaki nastąpił po przełomie roku 1989, nie był z wielu powodów równomierny w całym kraju. Zróżnicowanie  tempa  rozwoju  jest  nieuniknione,  a  czasem  nawet  potrzebne,  aby  pobudzić  procesy  mobilności  ludności  czy  kapitału,  związane  z  restrukturyzacją  społecznoekonomiczną.  Jednak  w  Polsce  poziom  zróżnicowania  zaczął  osiągać  niebezpieczne  rozmiary.  Uaktywniły  się  obszary  peryferyjne,  których  przyszłość  jest  poważnie  zagrożona  z  powodu  m.in.  depopulacji  oraz  obniżania się poziomu dochodów. Dotyczy to zwłaszcza regionów położonych z dala od największych aglomeracji, np. Suwalszczyzny, znacznych części Podlasia, Warmii i Mazur, Roztocza oraz Pomorza Środkowego.  Zagrożony  jest  byt  takich  miast  jak  Łomża,  Ostrołęka, Suwałki czy Zamość.

Wyniki badań Polskiej Akademii Nauk jednoznacznie wskazują, że około 250 polskich miast traci swoje funkcje społeczne. Oznacza to nie tyle, że cofają się w rozwoju, co to, że nie rozwijają się w ogóle. Stąd pojawiło się popularne hasło mówiące o deglomeracji i zapewnieniu jednocześnie zrównoważonego rozwoju, aby jedne miasta, nie uciekały innym.

Ogólnie deglomeracja to urbanistyczny proces przeciwdziałania nadmiernej koncentracji działań gospodarczych i ludności na danym obszarze. Istnieją różne koncepcje jej wprowadzenia w życie, np. poprzez przenoszenie instytucji i agend rządowych ze stolicy czy na poziomie samorządów przenoszenie wydziałów z poszczególnych urzędów marszałkowskich do takich ośrodków miejskich, które merytorycznie są lepiej związane z danym zagadnieniem. Prezydent Wałbrzycha Roman Szełemej zaproponował, by na Dolnym Śląsku departament odpowiedzialny za rozwój regionu zlokalizowany został w południowej części województwa, która pozostaje w pewnym dysonansie do szybciej rozwijającej się północy.

Inne koncepcje zakładają transfer zakładów do mniejszych ośrodków, a nawet przyciąganie do nich całych sektorów, czego zwolennikiem jest Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii.

Prof. P. Śleszyński uważa, że działania na rzecz deglomeracji administracji to pierwszy krok na drodze ku zmianom. Niemniej niezbędne jest rzetelne przedstawienie  podstawowych  założeń  rozwoju  zrównoważonego terytorialnie,  prezentacja  wielowymiarowej  diagnozy  stanu  rozwoju  poszczególnych  regionów  Polski  i  wskazanie  kryteriów, które powinny stanowić punkt wyjścia do społecznej debaty o polityce regionalnej. Kolejnym etapem prac powinna być identyfikacja kluczowych wskaźników rozwoju i stworzenie rankingu  rozwojowego  miast,  który  pomoże  odpowiedzieć  na  pytanie,  jakie miasta należy wesprzeć i jakimi metodami.

Generuj PDF Generuj dokument Word